Opinie o projekcie ustawy o zgłaszaniu naruszeń

W dniu 18 października br. na stronie RCL został opublikowany projekt ustawy o ochronie osób zgłaszających naruszenia prawa. Co więc robili w piątek wieczorem #PraktycyCompliance?

Oczywiście dyskutowali parę godzin on-line i szykowali uwagi do projektu ustawy. Uwagi do projektu, a nie komentarze, bo uważamy, że na komentarze przyjdzie czas po wejściu ustawy w życie.
Poniżej przedstawiamy pierwsze, najistotniejsze uwagi do projektu ustawy. Będziemy te wątki rozwijali w kolejnych publikacjach.

Jako praktyków nasze obawy lub wątpliwości budzi:
1)     zakres przedmiotowy ustawy – ograniczenie obligatoryjnego przyjmowania zgłoszeń tylko do zamkniętego katalogu naruszeń i pozostawienie pracodawcy decyzji co do ewentualnego rozszerzenia tego katalogu. Będzie to skutkować tym, że sygnaliści nie będą objęci ochroną przy sporej części zgłoszeń zewnętrznych i ujawnień publicznych oraz nie będą tego świadomi,
2)     brak wymogu anonimowych kanałów zgłoszeń – spowoduje to, że większość podmiotów nie wdroży anonimowych kanałów zgłoszeń, co będzie mogło skutkować brakiem zgłoszeń. W wyniku czego nie zostanie spełniony cel Dyrektywy – walki z naruszeniami i ochrona sygnalistów,
3)     definicje – widzimy istotne błędy w definicjach lub niejasne, nieprecyzyjne ich sformułowanie. Będzie to generować problemy interpretacyjne
4)     wyłączenia – nie są jasne przyczyny wyłączenia stosowania ustawy do naruszeń prawa w zakresie zamówień publicznych w dziedzinach obronności i bezpieczeństwa. Czy ta sfera gospodarki i istotna część działalności podmiotów publicznych naprawdę ma pozostać w cieniu?
5)     kolejność zgłoszeń –  uważamy, że zgłoszenia zewnętrzne powinny być dokonywane po uprzednim dokonaniu zgłoszeń wewnętrznych, aby zachęcać sygnalistów do korzystania z kanałów wewnętrznych,
6)     kanały – nie rozumiemy dlaczego bezpośrednie zgłoszenie ma być tylko na wniosek sygnalisty. Czy to oznacza konieczność spełnienia kolejnego wymogu formalnego – złożenia wniosku o przyjęcie zgłoszenia bezpośrednio?
7)     kary:
a) brak przemyślenia katalogu kar (za wszystko „do 3 lat”),
b) możliwość ukarania sygnalisty, który nieumyślnie zgłosił nieprawdziwe informacje (!!!),
c) propozycja karania za brak procedury, a nie brak systemów lub ich pozorność,
d) brak kar administracyjnych, za brak lub pozorność systemów, co byłoby skuteczniejszym „straszakiem”.
8)     kwestie RODO – powinno się ograniczyć się zakres obowiązków i praw przewidzianych w art. 12-22 i w art. 34 RODO, w zakresie niezbędnym, by zapobiegać próbom utrudniania dokonywania zgłoszeń, prowadzenia działań następczych, w szczególności postępowań wyjaśniających, lub próbom ustalenia tożsamości sygnalistów.

Uwag i zastrzeżeń do ustawy jest o wiele więcej ale powyższe budzą nasze największe obawy jako praktyków #Compliance bo to my i nasi klienci później będziemy z nimi się mierzyć.
Zależy nam by ustawa wspierała sygnalistów i oficerów Compliance, a nie utrudniała im pracę lub życie.

Paweł Bronisław Ludwiczak

Dodaj komentarz