Idą święta!🎄🎅

Tak, te białe, z mrozem, choinką, prezentami. Nie jest może tak całkiem spokojnie (pandemia, drożyzna, nowy ład /nie mylić z new deal/…), ale jednak to święta. Może uda nam się spotkać z rodziną, przyjaciółmi, porozmawiać – złapać chwilę oddechu, nabrać perspektywy, pomyśleć o nowych planach?

A w firmach? Czas podsumowań, rozliczeń, czasem kończenia jakiś projektów, a czasem planowania nowych. Właściciele, zarządzający mają ciężki orzech do zgryzienia – która ścieżka rozwoju będzie najlepsza (ja wiem, to nigdy nie było łatwe, ale przy takiej dynamice zmian na rynku to już zaczyna być prawdziwa ‘jazda bez trzymanki’). I jakiego księgowego wybrać do towarzystwa, bo to będzie chyba teraz najczęstszy gość u prezesa… 😉

A jak święta, to i prezenty! Wspomniałem o księgowych – oni na pewno się jeszcze przypomną przy tej okazji, ale pamiętajcie:
– napiwki w restauracjach z okazji firmowych spotkań świątecznych nie są kosztem uzyskania przychodów 🍷
– nieewidencjonowany prezent o małej wartości to prezent do 20 PLN (bez VAT i bez ewidencji) 💰
– ale jak zaprowadzimy ewidencję to wartość prezentu bez odprowadzania VAT będzie można podwyższyć do 100 PLN 📒

Żeby prezent nie był przykrą niespodzianką (👮), to warto o to zadbać wcześniej. Mowa oczywiście o firmowej polityce prezentowej. Dla jednych to kolejna papierologia, dla innych ważne narzędzie w walce z korupcją. Czyli jak zwykle nasze dwie skrajności, a pośrodku? Może tak: przydatny drogowskaz, jak nie stanąć w dwuznacznej sytuacji.

Z pomocą przychodzi nam francuska AFA, który publikuje swój przewodnik dla polityki prezentowej. Każdy oczywiście ma swoje uwarunkowania, specyfikę, itp., ale z każdego przykładu można wziąć coś dla siebie. Polecam, warto rzucić okiem! (w komentarzu dam link do strony AFA).

A na spokojny wieczór polecam coś … niepraktycznego – np. ‘Dwa miliony dolarów napiwku’ z J.Fonda i N.Cage. Przynajmniej ta historia z prezentem kończy się dobrze, i do tego jest prawdziwa.

Grzegorz Pająk

Dodaj komentarz